Niestety bank nie raczył poinformować klientów o problemach na stronie głównej. W ten sposób próbuje chronić swój wizerunek, ale działa na szkodę klientów, którzy są zdezorientowani i zmusza ich do poszukiwania informacji w innym miejscu. Przedstawiciele banku opublikowali informację na bankowym blogu, czyli miejscu do którego zapewne nie zagląda znaczna większość jego klientów oraz na Facebooku, gdzie społeczność sama domaga się wyjaśnień, a w przypadku ignorowania bank naraża się na facebookowy lincz, czyli tzw. kryzys.
Komunikat podany na blogu i na fanpage'u BZ WBK też nie podaje zbyt wielu informacji o awarii, ani tego, jak w takiej sytuacji powinni zachować się klienci:
Szanowni Państwo,
w tym momencie mogą występować utrudnienia w dostępie do usług BZWBK24 internet, BZWBK24 mobile, Moja Firma Plus, iBiznes24 skutkujące spowolnionym działaniem serwisów lub brakiem dostępu do niektórych ich funkcji, w szczególności historii rachunku.
Trwają prace nad rozwiązaniem problemu.
Będziemy Państwa na bieżąco informować o statusie prac naprawczych oraz ich pomyślnym zakończeniu.
Przepraszamy.
Bardzo to słabe...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz